Jestem kreatywną duszą, która widzi piękno i chce się nim zachwycać jak najdłużej. Fotografia odpowiada na tę potrzebę – pozwala mi to piękno zatrzymać. Mam duże doświadczenie – w Polsce fotografowałam śluby i robiłam zdjęcia w plenerze.

Kiedy zostałam mamą i przyjechałam do Norwegii, moje zainteresowania poszerzyły się o fotografię macierzyństwa i małych dzieci. Kiedy kochamy, tworzymy coś pięknego – i sami stajemy się piękni. Ja to widzę i właśnie tak chcę fotografować ludzi.

Chciałabym, żeby w wielu domach wisiały zdjęcia, które zrobiłam – takie, na które spojrzysz i od razu przypomnisz sobie chwile pełne miłości. Moich klientów traktuję jak przyjaciół, jak rodzinę. Na moich sesjach ważne jest nie tylko to, żeby zdjęcia wyszły wspaniale i żebyście byli zadowoleni,
ale też, żebyście czuli się swobodnie – żeby panowała atmosfera dobrej zabawy.